piątek, 12 czerwca 2026

Smutek i niepokój

Witajcie w ten piękny letni dzień. Tak, dziś zażyłam dawkę antydepresantu, co postawiło mnie na nogi i nawet ogarnęłam trochę wokół siebie - a wczoraj był koszmar, kompletny zlot. Od przedwczoraj mam papużkę falistą - to samiczka, ma na imię Frunia. Wrzucę zdjęcie, ale muszę się pozbierać. Tak tylko daję o sobie znać, bo mam przed sobą przejścia - napiszę chyba kiedy będzie po wszystkim. Ale dziś wrzucam zdjęcia Redzia, które niedawno zrobiłam. :)